RECENZJA SPEKTAKLU „Dziady-Widma” w Polskiej Operze Królewskiej

31 stycznia 2018 r. uczniowie klasy 7A i 7C  mieli przyjemność obejrzeć w Polskiej Operze Królewskiej w Warszawie przedstawienie muzyczne pt. ,,Dziady-Widma”, które jest spektaklem dramatycznym z tekstem II cz. Dziadów Adama Mickiewicza oraz z muzyką ,,Widm” Stanisława Moniuszki w inscenizacji Ryszarda Peryta.

Obsada aktorska została trafnie dobrana, aktorzy-śpiewacy stworzyli na scenie wyjątkową, tajemniczą atmosferę i idealnie oddali klimat przedstawionego obrządku. Należy wyróżnić Adama Kruszewskiego w roli Guślarza oraz, według mnie, Witolda Żołądkiewicza w roli Widma (Złego Pana). Ich kreacje były bardzo przejmujące i sugestywne. Sam reżyser Ryszard Peryt wystąpił w roli Dawnego Aktora wprowadzając widzów w specyficzny świat dawnej uroczystości obchodzonej między pospólstwem w wielu powiatach Litwy, Prus i Kurlandii, na pamiątkę dziadów, czyli w ogólności zmarłych przodków. Również na zakończenie przedstawienia podsumował znaczenie wartości, których ludzie powinni przestrzegać za życia, aby po śmierci ich dusze zaznały spokoju.

Utwory muzyczne wykonywała Orkiestra Polskiej Opery Królewskiej pod batutą Tadeusza Karolaka.

Chór Polskiej Opery Królewskiej w mistrzowski sposób budował napięcie w trakcie całego spektaklu.

Scenografia była ograniczona do kilku rekwizytów i multimedialnych efektów, które komponowały się z tekstem.

Większość aktorów ubrana była w proste, ciemne, stroje. Wyjątek stanowiły Aniołki, Dziewczyna i Widmo. Całość dawała możliwość większego skupienia się na tekście, a prostotą wyrazu paradoksalnie potęgowała odczucia.

Muzyka Stanisława Moniuszki wspaniale ilustrowała treść przedstawienia, tylko momentami zagłuszała śpiew aktorów.

Przepiękne wnętrze Teatru Królewskiego w Łazienkach, gdzie odbywał się spektakl, dodatkowo tworzyło specyficzny nastrój tego wydarzenia.

Spektakl ,,Dziady-Widma” bardzo mi się podobał. Przedstawienie to niesie przesłanie o kanonie wartości, dzięki któremu możemy osiągnąć tak usilnie poszukiwane przez nas szczęście. Pozwoliło nam przypomnieć sobie, iż człowieczeństwo spełnia się nie tylko w cierpieniu, ale także we współczuciu, miłosierdziu i miłości. Uświadomiło również, że obok świata realnego, jest inny, pozazmysłowy, który okazuje się mieć ogromny wpływ na życie ludzi. „Dziady-Widma” potwierdzają, że te dwa światy, nadprzyrodzony i realny mogą się przenikać i oddziaływać wzajemnie.

Witold Bogdaniuk kl. 7c

Accessibility